Prawie tradycyjnie, choć dopiero drugi raz, wypadałoby zebrać faworytów sezonu 2011/2012 i dać im wszystkim odczuć jak bardzo są dla mnie ważni. Sęk w tym, że tym najważniejszym staram się to dać odczuć nawet bez takiej okazji jak ta dzisiejsza, ale mimo wszystko 
dla D., który pojawił się tak niespodziewanie w moim życiu
dla Lwiątka, które nigdy nie znika i znosi mnie już tyle lat
dla Pawełka, który często ma mnie dosyć, ale nigdy mi tego nie okazał
dla Arturka za jego chęci i cierpliwość do mnie
dla Edytki, bo znamy się i przyjaźnimy od dziecka
dla Szczepanka, bo pamiętam o niej, nawet gdy ona tego nie wie
dla chorego Filipka, bo jest moim chłopakiem i jest uroczy
dla większego Filipka, bo go obchodzę
dla Witka, bo trwa, choć jest mu ciężko
dla Wojtunia, bo trudno mu się pozbierać i po prostu żyć
dla Dastina, który znalazł swoje szczęście w życiu
dla Dawida, zakochanego po uszy w Klaudii
dla Izuni, bo rozmawiamy o abstrakcyjnie śmiesznych rzeczach
dla Maciusia, który się troszkę ostatnio pogubił
dla M., bo rozmawiamy tylko gdy nie zadaję głupich pytań
dla Lamy
dla Rafałka, który potrzebuje odpoczynku
dla Tomka, szczęśliwego od 3 miesięcy
dla Zołzy, żeby ogarnęła ten cały burdel
dla Susp., za całokształ
dla Ewelinki, za zamienionego Colericka
Na tym chyba zamyka się lista mojego serca. Czy to mało czy dużo? Nie mnie chyba to oceniać. Dobrze mi tak jak jest. Dziękuję Wam wszystkim za moją codzienność, którą tworzycie. Bądźcie dla mnie, ja dla Was będę zawsze.
19 godz. temu
10/02/2012 14:11:05
06/12/2011 17:21:55
21/09/2011 19:47:06
10/09/2011 23:34:36
20/08/2011 20:12:16
02/08/2011 11:25:39
15/07/2011 12:12:18
Wszystkie wpisy