what the hell?!

Wypromuj się tutaj

ME, MYSELF AND I. 

2010/03/21   

147

« następne   poprzednie »
147

Mówicie mi, że jestem dzieckiem. Chciałabym. Chciałabym nie mieć rozbudowanej na tyle świadomości świata i samej siebie, by luki w wiedzy wypełniać wyobrażeniami, nie wątpliwościami. Chciałabym, wierzyć w to, co piękne i nie być rozgrzeszaną ze swojej naiwności. Nie zastanawiać się nad sensem własnej egzystencji. Nie wiedzieć co to miłość, nienawiść. Chciałabym.

 

 

walk away and taste the pain,

come again some other day

 

 

Od czasu, kiedy przed cyfrą, która mój wiek wyznaczać ma, pojawiała się nieubłaganie jedynynka - cały czar nieświadomości prysnął. Nie od razu - stopniowo, co nie jest bez znaczenia. Każda piękna rzecz prędzej czy później jawiła mi się już tylko pospolitą ściemą, bajką o żelaznym wilku - rozczarowaniem.

 

Narodziła się jednak ciekawość nowego świata, co wyznacznikiem jest tego wieku. Pisząc to teraz, stwierdzić śmiało mogę, że zasoby tej ciekawości mojej, która dana mi była - kończą się, co o niczym dobrym świadczyć nie może. Mam tu na myśli, że z każdym kolejnym rokiem przestaję wierzyć ludziom, przestaję wierzyć w ludzi.

 

Jest tak, myślę, dlatego, że żygam już tym, co w około, widząc te same złe rzeczy wielokrotnie, te same procedery popełniane raz po raz (często z brakiem jakichkolwiek konsekwencji i często przez ludzi wysoko stojących w piramidzie społecznej). Jednostka przestaje je dostrzegać z różnych powodów - bo tak wygodnie, bo zdaje sobie sprawę z własnej bezsilności. Gorzej - dostosowuje się i rutynowo robi to, co reszta - dla higieny. Z każdej strony poddawani jesteśmy też manipulacji - wszędzie. Z kłamstwem jest natomiast tak, że powtarzane setki razy staje się prawdą. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze cudowny system świata tego - równi i równiejsi. Religia pieniądza. "Gdziekolwiek ruszę się, widzie samo zło", gdzie nie postawię nogi - zakłamanie, a "mordercy pokazują mi Chrystusa twarz".

 

 

 

 PS: Byłam dzisiaj w kościele. Dodam, że nie jest to efekt jakiegoś nawrócenia na klerykalizm czy coś w tym stylu - nie zrobiłam tego dla siebie, bo kościoła tego czy owego nie potrzebuję, ale są osoby, które kocham, a one potrzebują mnie, zaś nie ucierpiałam przy tym przeca. Początkowo sam ten fakt napawał mnie niezwykłą irytacją, spodobało mi się jednak, co powiedział kapłan, powiem to po swojemu:

Popatrz, ile masz ust. A teraz spójrz ile uszu. 

let's do it

Wypromuj się tutaj

13 komentarzy
efkaefka  - 30/03/2010 18:40:49
Izus :> ale Ty masz sliczne okaaa ; O :*
tusiusia92  - 27/03/2010 15:34:12
to zdjęcie jest naprawdę wspaniałe!
;*
ciuchy - 26/03/2010 18:51:00
http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=9618553
zapraszam:)
rooosee  - 23/03/2010 15:22:04
pojedziemy razem. nie mialam jak odpisac bo ostatnio nie zagladalam tu wogole. ; )
paaulineczq  - 23/03/2010 14:20:09
Piękna, to jest boskie! ;********
Moja;*****************
withoutskyline  - 22/03/2010 0:47:15
"dobry katolik, to taki który nic nie wie o swojej wierze" i tyle mogę jeszcze dodać. Bo jak widać Ci, którzy zgłębiają historię kościoła oraz polemizują z jego zasadami i przekonaniami, bardzo szybko odwracają się od tej wiary - ponieważ ściągają sobie klapki z oczu. ;)
kanka1338  - 21/03/2010 21:52:46
jak ładnie :D chciałabym tak wyglądać ; )
palehajsy  - 21/03/2010 21:07:47
napisałaś drugi raz że fajny kominek, haha :d
withoutskyline  - 21/03/2010 19:41:47
swietna notka. widze ze masz bardzo podobny poglad na kosciol katolicki jak ja. i ze masz ten sam problem co ja z ta oto instytucja i osobami w niej zakochanymi, tzn rodzicami.
"Mordercy pokazuja mi Chrystusa twarz" i tu mozna nawiazac do tych wszystkich strasznych czynow kosciola, ktore mialy miejsce w przeszlosci, lecz nikt, zadni katolicy tego nie widza lub widziec nie chca.
bo tak jest im wygodnie. a klerykanom wygodnie jest, gdy naiwne slepe rzezie ludzi rzucaja im na tace. "prawdziwy ateista wie wiecej na temat wiary katolickiej niz przecietny katolik" i taka jest prawda.
olkajaw  - 21/03/2010 19:38:53
Bardzo ładne :)
gieniutek - 21/03/2010 19:05:04
DUŻO, oj, ale jak zwykle mądrze (masz szczęście :P:D).

Ciągle staramy się być jeszcze dziećmi próbując uciec przed tym całym gównem, choć gdzieś tam w środku czujemy, że nie wyjdzie to nam na dobre. Bo przecież kiedyś trzeba będzie się z tą szarą rzeczywistością w końcu zmierzyć.
Choć to nie świat jest do dupy, to ludzie są zasrani.

Trzeba mieć silny charakter by nie być/nie zostać konformistą.
faancy  - 21/03/2010 18:35:30
u mnie najmodniejsze spodnice w tym sezonie ! przekonaj sie sama!
palehajsy  - 21/03/2010 18:15:05
dobreee zdj!

Najnowsze wpisy

Wpis izabelabielska

21/03/2011 16:27:18

Wpis izabelabielska

03/01/2011 20:21:10

150

21/12/2010 21:44:57

149

14/11/2010 21:47:22

Wpis izabelabielska

05/10/2010 22:45:52

Wpis izabelabielska

03/10/2010 17:52:00

145

28/09/2010 22:29:28

144

23/09/2010 22:06:10

Wszystkie wpisy