Wchodźciee

Wypromuj się tutaj

Między sprzecznościami... 

2010/03/14   

 

« następne   poprzednie »

"Ciągle drżę ze strachu nad swym ulotnym szczęściem. Boję się, że pewnego razu pęknie jak za mocno nadmuchana prezerwatywa. Brukselka śmieje się ze mnie, bo cały czas muszę jej dotykać. Po prostu sprawdzam, czy naprawdę istnieje. A może jestem chory psychicznie i to wszystko to tylko wytwór mojego szalonego umysłu?"

J. Fabicka, "Tango ortodonto"

 

Może i ja jestem chora psychicznie i to wszystko co się dzieje to wytwór mojego szalonego umysłu?Albo szukam dziury w całym, bo jestem ogromnie szczęśliwa? Oby ten stan nigdy się nie kończył...


Nigdy więcej wina, Bocian. I nigdy więcej z Tobą nie piję. Bo znowu będzie parapet.

 

Zdjęcie jakieś wykopane. Omal zawału nie dostałam jak zobaczyłam co było na zdjęciach ze zlotu chorągwi. A fe!

zapraszam :)

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
dawswi  - 16/03/2010 18:53:40
No a jak :D On wygina :)
dawswi  - 15/03/2010 18:52:30
Hmmpf KUPA :d

Najnowsze wpisy

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wpis ixcuina

 

Wszystkie wpisy