Pokłóciły się zabawki
Pokłóciły się zabawki, nowe ze starymi
Nie chcemy się bawić z wami, starymi gratami
Któż to widział, żeby lalka dobrze wychowana
Miała pół wyrwanych włosów, stłuczone kolana?
Któż to widział moi państwo na biegunach konia
Z jednym okiem i bez grzywy, nawet bez ogona?
Na to im zabawki stare mówią z smutną miną:
Myśmy także w zeszłym roku stały pod choinką
Myśmy także w zeszłym roku były piękne, nowe
Lalka miała wszystkie włosy, koń porządną grzywę.
Wy będziecie takie same zanim rok przeleci
Lecz nie wasza będzie wina, winne będą dzieci!
bachorki.