nie ma zdjęć, nie ma, nie ma, nie ma. ;x
weekend zaczął się od obiadu. złożonego z drożdżówek,
spożytego Urzędzie Miejskim w dziale geodezji xD
a kabaret był zaaaajebisty xd
przynajmniej się pośmiałam i wyrobiłam
swe klaskanie na jutrzejszy koncert xd
jako, że dzisiaj było 13 stopni,
wszystkie brudasy wylazły na dwór,
a widok znajomych mord,
spowodował zajebistą tęsknotę za tym, co było.
mam ochotę znowu wychodzić co piątek na jakieś meliny.
ludzie, którzy odrzucają miłość, najczęściej sami jej potrzebują
i powiem, że się zgadzam.
nadal was nie lubię.
czy ten człowiek w lustrze to na pewno Ty?
23/05/2012 16:43:58
21/05/2012 12:42:09
04/05/2012 19:13:04
01/05/2012 22:49:09
21/04/2012 23:02:54
13/04/2012 19:07:52
11/04/2012 19:22:57
07/04/2012 22:14:53
Wszystkie wpisy