|
2010/03/15
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Może Wiosna jest póki co tylko w mojej głowie...?
(A w zasadzie w marzeniach o niej samej.)
Niby wszystko zacznyna w końcu kwitnąć. (Czuję to przez skórę. Powoli, powolutku, powoluteńku wszystko już rośnie.)
Ostatnio wywołuję Wiosnę na podwórko. Chcę się z nią bawić.
Ubieram coraz mniej ciepłe ubrania, ale ona nie widzi, nie słyszy, nie wychodzi, ukrywa się jeszcze.
(Może nie skończy się to permanentnym katarem.)
Poza tym dziwna cisza zagłuszana śmiechem.
Cisza?
Halo! Wiosna! Mówiłam coś.
Wiosna!
A ona? A Ona ma mnie hej w d.
(A.M. Jopek...)
19/09/2011 20:30:55
03/09/2011 12:02:14
17/08/2011 21:34:00
03/04/2011 0:18:46
27/12/2010 19:53:28
15/12/2010 13:42:30
08/12/2010 12:38:15
31/10/2010 22:34:44
Wszystkie wpisyjeszczenie
whiteangelway
plesiu
gloooria
90anulkak
mistycznynatural
takaniebanalna
worthy
Wszyscy znajomi