|
2012/05/11
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Bezpowrotnie giną chwile,
których jeszcze nie odkryłem.
Umierają bez litości
w tle szarości.
Pozostała w nas frustracja,
wylękniona wegetacja.
Pozbawiono nas oddechu
szmatą grzechu.
Dominacja i negacja,
alienacja, aberracja-
odnajdujesz własny sposób na łypiące życia oko.
Ref:
Mija nas kolejny taki czas,
w którym można by dogonić sny.
Dalej bawię się .....kłaki i trociny są jedne król błaznów uśmiecha się z przekąsem
11/05/2012 1:34:17
28/04/2012 15:09:30
11/04/2012 14:07:00
10/03/2012 1:56:29
27/02/2012 17:55:10
15/02/2012 23:31:53
24/01/2012 17:16:59
18/01/2012 11:46:06
Wszystkie wpisyrudabestia
juchol
marycha050
karinka84
rebelgirls77
touchandsee
malagi
rapatapatoja
Wszyscy znajomi