Świeżo upieczony studenciak PG
Robię sobie różne rzeczy, co mi do głowy wpadnie i wyleci uchem, bo zapał słomiany mam i tak sobie lubię w skrzynce z narzędziami pogmerac a później porysowac pomiędzy jedną lekturą a drugą płynie piosenka w eter i tak mija dzien od rana do rana w te najdłuższe wakacje w życiu, a jak przy okazji uda się coś zarobic umiejętnościami to miło bo pojadę na adapciaka, a jak nie to nie, jednakowoż wolałabym pojechac.
Kocham wac dziubaski i wcale nie jestem sweet tylko mi poczucie szwankuje.