Życie jest okrutne. Ale to ogólnie znana prawda.
Kolejny ,,kop w dupe", ale trzeba isc dalej.
I nie chodzi tutaj o jakies niedojrzałe związki, kontakty czy też o chłopaków, którzy nazywają się ,,mężczyznami".
Chodzi o bardziej życiową sprawę, o nieodpowiedzialność ludzką itp.
Cóż... Tak jak z wszystkim. Z tym też sobie poradzę.
i dziekuję WAM!