Żyję! :>
Szkoła jest straszna, szczególnie teraz, klasyfikacja już niedługo, więc masa sprawdzianów, referatów, prezentacji. Nie mam czasu na nic, a przynajmniej na niewiele rzeczy mi go wystarcza. Kolejne dwa tygodnie będą beznadziejne.
Byle do 15 czerwca ;>