blog bez szału, ale zapraszam.

Wypromuj się tutaj

I need a miracle 

2012/01/29   

Szepty naszych mysli

« następne   poprzednie »
Szepty naszych mysli

Nie wiem czy kiedykolwiek odwaze sie głosno mowic o tym co mnie boli, o tym co siedzi gdzies wewnatrz mnie. Kiedys radosna dziewczyna cieszaca sie zyciem, dzis raczej zamnieta w sobie osoba czekajaca na odrobine szczescia. Czas zmienia człowieka zmienił i mnie, stałam sie bardziej odporna na wszelkiego rodzaju urazy, jednak tylko od zewnatrz, nie pokazuje po sobie, ze cos mnie boli, ze jest mi źle. Dobra mina do zlej, gry. Pozory, myslisz,ze kiedy sie smieje jest mi wesolo, smieje się by nie pokazac innym swojego wnetrza. Tak naprawde zna mnie dobrze moze pare osob, ktore conieco wiedza co przeszłam, ufam im. Jednak ile jestem w staniie zrobic dla danej osoby przechodzi ludzkie pojecie, gdyby mozna było zmierzyc posob poswiecenia moj wyniosł by o wiele wiecej niz innych.

 Jednak ja nie o tym. Poznałam osobe całkiem niedawno, zwykłego chłopaka, ktory okazał sie niezwykły. Jedyna osoba jaka taka znam, prawdziwa, co zawsze mowi co ejj na sercu lezy. Osoba dzięki ktorej po dłuzszej przerwie na mojej twarzy pojawił sie usmiech, osoba dzięki ktorej  funkcjonuje jakos w tej całej rutynie zwanej zyciem. Jestes dla mnie wazny, by nie powiedziec najwaznieszy... Teraz gdy Ty potrzebujesz pomocy jestem w stanie zrobic wszystko by Ci pomoc, bys sie usmiechnał, powiedz tylko co chcesz...

 

Upadly chlopiec o anielskiej duszy

Chlopiec co jego serce sie kruszy

W jego oczach mozna dostrzec magie

Jego swiat jest dla mnie zagadka

Nie jest to zwykły człwoiek

to ktos wyjatkowy

Jestes najlepszym przykładem

Ze anioły istnieja i sa wsrod nas

Pozwol schronic sie pod Twoje skrzydła

Wbijać Dupeczki

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Szepty naszych mysli

 

take me by the hand

 

Wpis immortallover

 

jak za dawnych lat

 

Moj mały kawałek nieba

 

Dead to me!

 

Martwe miasto cieni

 

Wpis immortallover

 

Wszystkie wpisy