Jedna noc z zycia łowcy jeden dzien by podjac zemstę, jedna noc by zapamietac, Pewnego dnia to się skonczy.Obdarli ją żywcem ze skóry, podarli na części,porozrzucalitwohe prochy, pogrzebali mohej serce.Powstań ponad to, wysoko ponad to i zobacz. Przysięgam na boga, złamię Ci serce.
Podrę Cię na kawałki i rozedrę na strzępy. Sprzedałam swoja dusze, dla nieba i piekła. Chora jak moje sekrety, których jednak nigdy nie wyjawię.