Piękna jakość, hehe.
Ogólnie to chyba jest dobrze. Boooże, nie sądzilam ze w najbliższym czasie to napiszę, powiem, poczuję.
Boje się, że coś zepsuję. Tak łatwo jest wszytsko zepsuć.
Uwielbiam z Tobą rozmawiać, pisać i w ogóle wszystko. Uwielbiam Twój smiech i Twój glos. Uwielbiam Ciebie. Dziękuję że jesteś. Bądź zawsze. Błaaaaaagam, żebym tylko nic zepsuła, błagam no!
Kurde, układa mi się. Wiadomo, skumetk jest, szczególnie nocą. Ale może to po prostu tylko jakaś pozostałość po złych wspomnieniach.
Dobrze jest czuć, że możesz do kogoś w każdej chwili napisać, o każdej porze, o 12 w nocy i o 6 nad ranem. ZAWSZE.
Że ktoś jest TWÓJ. Chociaż to nie kwestia posiadania.
Leave me out with the waste,
This is not what I do...