|
2009/09/08
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
znalazłam dzisiaj umierającego motyla. dopiero wtedy można było przyjrzeć mu się z bliska, dokładnie, zrobić zdjęcie i utrwalić to piękno natury, zazwyczaj nieuchwytne, widoczne tylko na moment, na mgnienie oka. szczegółowe studium wzorów, kolorów, delikatnego meszku było możliwe dopiero na skraju motylego życia. motyle umierają, lato się kończy, idzie jesień.
*
...tak, ja też się zastanawiam, czy mój wzrost wrażliwości znaczy, że zbliża mi się okres.
30/10/2011 15:03:42
19/05/2011 17:29:53
17/02/2011 16:11:52
12/02/2011 22:49:52
01/02/2011 20:05:57
04/12/2010 0:00:16
07/11/2010 17:27:43
18/09/2010 13:26:18
Wszystkie wpisy