Załóż swojego fotobloga! zarejestruj się|dyskutuj na forum|

2009/12/27 « następne | poprzednie »
udostępnij
To tylko nagrzeszyła świętoszka maciejka
księżyc nieuleczalny co nocami bredzi
piorun co w kościół trafił by pszczołę ominąć
i rozum nierozumny słuszność wciąż bez sensu
i ból tak bardzo czysty że już uspakaja
pożółkła pora lata gdy trzeba się żegnać
popatrzeć sobie w oczy gdy dom pachnie jabłkiem
a w ulach dawna cisza wytapiania wosku
tak łagodna jak bożek którego psy liżą
zabawna parasolka i długie trzy po trzy
bo gdy jemy jeżyny kolor warg się zmienia
(w takiej chwili granica przyjaźni niepewna)

to tylko nagrzeszyła zwyczajna tęsknota lub po prostu
wzajemna nasza nieznajomość
źrebak światła co biegał niezgrabnie po ścianie
serce co milczy mądrze by mówić od rzeczy
piękno po którym często zjawia się nieprawda

jakimi to drogami miłość wciąż niewinna
sama do nas przychodzi i odchodzi sama

Jan Twardowski

Skomentuj ten wpis
Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis ilka

14/03/2010 0:18:41

Wpis ilka

29/01/2010 1:04:41

już za parę dni, za dni parę...

18/01/2010 23:14:32

Wpis ilka

07/01/2010 10:25:05

Wpis ilka

03/01/2010 23:36:30

Wpis ilka

27/12/2009 0:43:38

Wpis ilka

06/12/2009 22:41:08

Wszystkie wpisy