2010/01/28 Obento desu |
|||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
wyślij znajomym | ||||||||||||||||||||||||||
Usłyszałam wczoraj miły komplement: "będziesz dobrą żoną" ;)
Nie ma to jak śniadanie po japońsku w polskiej szkole: "masz jakieś ciasto?", "nie mów, że zrobiłaś muffinki :D", "masz tam coś do jedzienia, prawda?", "dziewczynki, przestańcie tam jeść.. coś...(?)", "kawaiiiiiiiii!!!!"
Ferie -> prezentacja z polskiego i ruszanie się z domu ograniczone do minimum.
TAPIR?
D: "Iga, Iga, co z ciebie wyrośnie, martwię się już od tygodnia"
I: "Ja sama się martwię ;/"
J: "no tak.. anoreksja.. bla, bla, bla... śmierć głodowa..."
I: (odwraca się do D) "Jestem głodna"
Motto miesiąca: wóz albo przewóz
28/01/2010 16:52:15
20/01/2010 20:52:19
23/12/2009 23:40:16
19/12/2009 0:29:19
01/12/2009 20:55:01
25/11/2009 20:13:57
19/11/2009 22:26:05
03/11/2009 22:30:15
Wszystkie wpisybubblesmaster
domara
zuzaaq
cichuniaa
szukajacasensuinstnienia
verte
23przemek
poomarancza
Wszyscy znajomi