|
2010/04/05
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Święta pod jednym aspektem są ZŁE. Brak mi wtedy jakiejkolwiek motywacji do działania i jedyne, co potrafię robić, to nic nie robić. I potem człowiek ma takie tyły i stresuje się szkołą i sprawdzianami. A to nie wina nauczycieli, to siedzi w nas samych, w naszym lenistwie i braku jakiegokolwiek zrozumienia chemii nieorganicznej!
No ale nie powiem, widziałam dzika. Nawet trzy dziki. I na dodatek udało mi się je spłoszyć! No i dzięki mnie prawie odpadła miska olejowa, ale mówię wam, że jak się ochajtam czasem bogato, to sobie kupię jakiegoś jeepa cherokee lub innego monstera, co to będzie miał wysokie podwozie.
Ah. No i widziałam dom moich marzeń, wstawię go gdzieś tam, jak już ściągnę zdjęcia na komputer. Miejsce idealne, spokój, cisza, las i delikatny szum rzeki. Tylko założyć rolety antywłamaniowe, zaryglować drzwi na 10 spustów i spłodzić gromadkę dzieci, co by te 200 m2 było zapełnione ludźmi.
A no i BIFF. Świetna sprawa, pod różnymi... względami. Lubię ten typ muzyki. I jest w tym coś... pociągającego! [me, myself and I with an empty chair]
Nie chcę iść do szkoły!
le cinéma
06/09/2010 19:04:27
23/06/2010 21:31:23
04/06/2010 11:04:53
31/05/2010 20:50:26
05/04/2010 19:51:51
17/03/2010 22:28:15
18/02/2010 22:03:38
08/02/2010 10:23:46
Wszystkie wpisyhanio
onychotillomaniac
kosmatykosmaa
iamlocoxd
headless
ldoncia
odnalezcsens
wbalaganie
Wszyscy znajomi