O matko jedyne, boziu kochany, jakże ja dawno tu nie byłam! Ogólnie rzecz biorąc ostatnio zapomniałam co to internet. I gdyby nie fakt, że ubiegam się o brytyjskie obywatelstwo w eRepublik i mr. Lubina każe mi wysyłać co drugi dzień poprawki mojego przemówienia, to w ogóle bym tu nie weszła. W ogóle aktualnie powinnam zajmować się innymi sprawami, ale są one dostatecznie nudne, by o nich zapomnieć i coś tu naskrobać. Ogólnie rzecz biorąc tydzień poprzedni, jak zresztą chyba wszystkie od ostatniej notki, były obfite w ekscytujące wrażenia. Przede wszystkim nawiedziły nas turkisze arabisze, które jak się okazało mają pewien fetysz. Przyjechały też Wytrzeszcze i Szopenhauery. Panna Izabela P. narobiła sobie zaległości z przedmiotów ścisłych i w dzień św. Patryka (tj. dziś) musiała wrócić wcześniej z imprezy (na które i tak niestety chodzi bardzo rzadko, bo nikt nie ma czasu dla niej i na billarda. Mimo wszystko humor mnie nie opuszcza, gdyż moje sny są najlepsze na świecie - gwarantuję wam to! No jest też rzecz bardzo smutna, albowiem skręciłam sobie kolano (po raz kolejny) i nie mogłam grać w siatkówkę i moja drużyna przegrała z kretesem. Ale będę miała oprerację i poćwiczę sobie i ich zniszczę i szczezną! Ale zaskakujące jest to, że nie rozpaczałam tak nad tym, tylko od razu zabrałam się do ćwiczenia nogi. Druga smutna rzecz to fakt, że trzecie klasy odchodzą, będzie mi tych mordek brakowało, bo wiadomo, człowiek się już do nich przyzwyczaił... [:p] Hmm... ciekawi mnie, czy ktoś przeczyta ten słowotok, ale i to ni ma znaczenia.
See you later, elevator! [meet you near shrunks! :*]
hanio
- 18/03/2010 20:30:23
06/09/2010 19:04:27
23/06/2010 21:31:23
04/06/2010 11:04:53
31/05/2010 20:50:26
05/04/2010 19:51:51
17/03/2010 22:28:15
18/02/2010 22:03:38
08/02/2010 10:23:46
Wszystkie wpisyhanio
ldoncia
kosmatykosmaa
iamlocoxd
wbalaganie
odnalezcsens
onychotillomaniac
akumatenshi
Wszyscy znajomi