|
2010/03/13
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
`zamkniety za kratami zycia. `
nienawidze tej bezsensownej gry .. aaa. roztrzela mnie zaraz inatym wszystkim sie skonczyl.! . . a ja 5sekunt pózniej znów ede sie zachodzic ze smiechu z małych blachosteek , bez zaczenia. i coż więcej do szczęscia moze brakować?? nic.. bojak zabraknie Ci slodyczy wewnetrznej , to pojdziesz do kuchni i wyjesz masę dotortu aż wkoncu dopadjnie Cie zmulony smak.. i dostrzegniesz , cos nigdy niemiało znaczenia.. . Wartości nienabierze , bo i tak po kolejnych 5 sekundach zaniknie.. , a mysli pozostaną wczorajsze. i rutynwo znów.. klawiatura w ruch.. muszka w góre i dol w lewo i w prawo .. zdarza sie i ze po skosie na spacer ucieknie.. pozniej wzrok skierowany na beznadziejna , irtująca chmure , i znów to samo to samo to samo.. I tak najwspanialsze lata uciekaja dzien w dzien... , a w obnawie o to 10 lat pozniej.. mam wszystko w dupie . bo do cholery jasnej po co ta cała cholerna sztuka udawania?.
`bo lepiej zalować czegośc , niz zalowac ,ze się tego nie dokonało.. `