ach te abstrakcje.
Czuła krew na wewnętrznej stronie ud. Było jej to obojętne. Była pusta. Straciła wszystko.
Niebo zmieniało kolory . Nie poruszała się . Czy w pustce poruszanie się miało jakikolwiek sens ?
"Czas Pogardy - Wiedzmin"
Takie troche egzystencjalne dumania. Co ja do cholery robie.
aaaqqk
- 17/05/2012 10:40:32