Wielka materialistka. Nawet hazardzistka. Uwielbiam Nowy Jork, Las Vegas, Los Angeles, Miami.
Mało tego, zostanę reżyserem. Takie odwieczne marzenie, które mam nadzieję, spełni się.
Próbuję pisać różnego rodzaju opowiadania, scenariusze, i zarabiam na kamerę. Od trzech lat. xD
Dalej idąc, uwielbiam Marvela i DC. Oni są najlepsi, tak samo jak ich komiksowe produkcje.
Poza tym mnie naprawdę nie obchodzi czy podoba Ci się to, czy też nie, bo ja mam swoje życie, które zdobią filmy, które kocham i które dają mi jakikolwiek sens życia. Płytkie? Może. Ale prawdziwe.
Ulubieni bohaterzy? Ogólnie mam obsesję na punkcie John'a Allerdyce'a czyli Pyro. Śni mi się co noc, myślę o nim 25h na dobę, i ciągle o nim gadam. Mała obsesja, która nie chce minąć, ale z tego właśnie się chyba cieszę najbardziej. Ale dlaczego akurat on? Bo on jest jednym, wielkim ogniem, którego nie mogę rozgryźć. Jedna wielka zagadka. Robi co chce, nie przejmuje się niczym i jego poglądy na świat, choć szalone, są prawdziwe. Nie wiedzieć czemu, to właśnie jego charyzmatyczny charakter zawładnął moim serduszkiem.
Plus jeszcze Gambit, Wolverine, Rogue [kochamkochamkocham!], Surge, Scarlet Witch, Spider-man, Joker, Batman, Iron Man.
Uwielbiam również muzykę.
Smashing Pumpkins, 30STM, MCR, Mindless Self Indulgence, Radiohead, Arctic Monkeys, Placebo.
No, i wiedzieliście, że jestem mutantem? Tak, ja też o tym nie wiedziałam. Umiem rozwalić wszystkie sprzęty elektryczne w ciągu 4 minut bez kiwnięcia palcem. Haha.