|
2010/02/09
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
"Najpierw nie mogłaś odejść bo nie byłaś zbyt silna, teraz możesz już odejść to nie twoja decyzja.
Sama przyznaj ze już za późno by coś naprawić z miłości w nienawiść płakałaś tyle razy.
bo nie jesteś dla niego zbyt dobra, żeby został z tobą w domu kiedy dzwonią koledzy.
I nie jesteś dla niego zbyt dobra bynajmniej, by otworzył swój umysł a nie tylko sypialnie.
I nie jest dla niego zbyt dobra owszem, by wcale się nie napić i do domu Cię odwieźć.
I nie jesteś dla niego zbyt dobra, niezbyt, by stanął za tobą gdy świat jest przeciw.
Nie jesteś zbyt dobra, nie jesteś wystarczająca może to zły moment a może zły zodiak.
Jak co dnia zadajesz sobie pytanie na dobranoc: Czyja to jest wina i czego mam za mało??
Powiedz kiedy ostatnio on wykazał inicjatywę, gdy miał trudny wybór miedzy tobą a piwem.
Tym czy pójść na bibę z ziomami na melanż, wybacz lecz w tych planach nie ma twego imienia.
I znów milczą usta i rozmowę przekładasz, bo powiedział ze nie lubi zdania "trzeba porozmawiać".
Przy tym to handel i wypada marnie twój budżet dałaś swoja miłość a dostałaś nauczkę.
Dostałaś to puste słowo tysiąc historii, pamiętaj, że kocham, nie kocham zapomnij.
Dziś mówisz jest podły,ale myślisz o nim i jedyne czego masz za mało to silnej woli."
Daj mi siłę...
09/02/2010 20:20:18
08/02/2010 14:06:13
07/02/2010 23:17:32
30/01/2010 18:50:44
27/01/2010 17:38:39
26/01/2010 19:33:39
21/01/2010 19:34:33
24/12/2009 12:48:35
Wszystkie wpisyzooch
ciema
capricieux
robf
pinuskaa
ofiarakanibala
19rosicky89
pinuska
Wszyscy znajomi