Zapraszam :) !

Wypromuj się tutaj

Fajnie mam na chacie -C'nie 

2011/11/23   

The end

« następne   poprzednie »
The end

 

          Zawsze przychodzi taki czas, kiedy zaczynamy patrzeć na świat troszeczkę inaczej, ponoć to się nazywa dorosłość. Mam chwile zwątpienia, że chyba i mnie to w końcu dopadło. Nie chodzi tu o jakieś wyprowadzanie się czy picie do nieprzytomności, bardziej o perspektywę z jaką patrzę na świat, o realia życia codziennego, o sposób istnienia w świecie. Photoblog był moją grupą wsparcia, początkowo jako miejsce pozdrowień i zwykłego przekazywania codzienności  z czasem stało się moją małą skarbnicą wspomnień, szkatułką uczuć, puzderkiem sukcesów i porażek. Uwielbiam czytać wpisy, gdzie wystukiwałam swoje uczucia, głębokie przeżycia, mają one tą płynność słów. Wyobrażacie sobie, że prowadzę go od października 2007? Od gimnazjum, przez liceum, po studia, każde wakacje, zwłaszcza Cieplice. Chłopak za chłopakiem. Piosenka za piosenką. Szpital za szpitalem. Miłość za miłością, a raczej za miłostką. Niewiarygodne.  Lubię podsumowania roku, lubię wspomnienia i zdjęcia, które wraz z wpisem je utrwalają. Gdybym miała zliczyć ludzi, którzy są uwiecznieni w słowach lub na zdjęciach, zebrałaby się ładna grupa.  Obiecałam sobie kiedyś, że nie będę nigdy niczego żałować, never say never& Nie ma decyzji, która nie pociąga za sobą konsekwencji.  Gdyby ktokolwiek powiedział mi w 2007, że za cztery lata moje życie będzie wyglądać tak jak wygląda- wyśmiałabym go.  Choć wtedy nie znałam jeszcze wielu uczuć.

          To niewiarygodne jak jedne wakacje mogą zmienić Twoje życie, jak hierarchia wartości może ulec zmianie. W przeciągu całego życia, nie czułam tyle, co w przeciągu 3 miesięcy , nie zrobiłam tylu rzeczy, co w przeciągu tych 3 miesięcy.

          Wszystko uległo zmianie, a tęsknota za tym co było, jest naturalną koleją rzeczy.  Choć mam świadomość, że tęsknota odzwierciedla jedynie wyidealizowany obraz sytuacji, osoby. A my jesteśmy tylko (AŻ) ludźmi i mamy do niej prawo!

          W lutym, Mama powiedziała, że będzie to najważniejszy rok w moim życiu- rok największych wyborów, wtedy ją wyśmiałam, a dziś mówię, tak, miałaś racje.  

          Chcesz zmieniać świat? Zacznij od siebie.

          Z wielkim dziękuje dla ludzi(Kamil, Kuba, Asia, Pynia, Siasia, Bartek, Ada, Martyna),  którzy w tym roku zaistnieli w moim życiu.

         The end

 

Heavy In Your Arms

 

odwdzięczę się ; )

Wypromuj się tutaj

5 komentarzy
niachniach - 06/01/2012 12:32:43
http://thevampirediaries.pl/filmy,sezon_iii,12,1,pamietniki_wampirow_sezon_3_odcinek_10_the_new_deal,60.html
siaska - 28/12/2011 18:47:16
Wow! jakie to głębokie! i totalnie się z tym zgadzam!! i dzięki Hydyś, że jesteś!!
aciacia - 04/12/2011 11:17:32
Hydyś! Jak Ty to napisałaś pięknie :) aż musiałam dwa razy to przeczytać i się nad tym zastanowić i stwierdzam, że masz całkowitą rację :)
wszechjarzaca  - 26/11/2011 17:18:22
lol wut? ale że koniec?
duniec - 25/11/2011 16:51:41
znam to :)

Najnowsze wpisy

The end

23/11/2011 21:15:54

maraton

20/11/2011 11:48:53

 Vegas, Maybe?

12/11/2011 13:50:49

studia

10/10/2011 9:54:30

6
powrót

24/09/2011 11:08:44

Ogóraski - zafajdaski.

20/07/2011 16:17:43

...

25/06/2011 9:49:23

wroczenie

06/06/2011 15:36:28

Wszystkie wpisy