Arizona dream

Wypromuj się tutaj

Patrz oczami,rób zdjęcia sercem 

2010/09/12   

Nowy cel

« następne   poprzednie »
Nowy cel

Reanimacja bloga. Dostep do Internetu oraz nowe możliwości sprawiają że aż chce sie chwalić :)
A to cudeńko to Nikon F5, profesjonalny ,analogowy zdjeciowy wymiatacz. Troszke przyoszczedzić ,znaleźć dobry foto labor i bedzie pieknie :)

Nowe zdjecia,już niedługo,tylko w Erze...:P

będzie miło, jeśli zajrzysz :)

Wypromuj się tutaj

5 komentarzy
Photoblog.PRO karljohansson  - 23/09/2010 19:21:25
A mogę, tak z ciekawości, zapytać, po co potrzebujesz takiego czołgu jak f5?
Photoblog.PRO karljohansson  - 23/09/2010 18:32:56
A co do f5 jeszcze - uwierz mi, jest różnica między "bawiłem się" a "pracowałem tym sprzętem".
Podczas zabawy jest spoko, ale weź sobie na spacer f5 i np. sigmę 100-300/4, uwierz, jeśli nie masz praktyki na siłowni, to męczy, a nawet zestaw z 35mm potrafi, po kilku godzinach, wywołać ból ręki - ja po 1,5h z f5+100-300 przez 4h nie mogłem w pełni rozluźnić mięśni ręki. Rozważ f100, który w dużej mierze jest zbliżony do f5, a jest zwyczajnie mniejszy.
Photoblog.PRO karljohansson  - 23/09/2010 18:28:43
właśnie dlatego mały sprzęt jest lepszy - mniej Cię widać podczas robienia zdjęć.
Poza tym - wygodne ubranie i dobre do biegania buty potrafią pomóc - piszę z własnego doświadczenia.
Teleobiektywem nie zrobisz dobrego zdjęcia streetowego, bo będziesz za daleko. W streecie nie chodzi tylko o to, żeby złapać bresson'owski "decisive moment", ale też by w niego wejść, stać się jego obserwatorem od środka, nie od zewnątrz.
Zgodnie z maksymą Roberta Capy: "If your pictures aren't good enough - you're not close enough".
Photoblog.PRO karljohansson  - 23/09/2010 12:08:25
Twój podstawowy błąd w streecie - NIE używaj tele.
Im szerszy kąt, im bliżej jesteś - tym lepiej.

I przestań się bawić magic wandem, bo efekt jest co najmniej wieśniacki i kiczowaty.
Photoblog.PRO karljohansson  - 23/09/2010 12:04:04
To, jakiego sprzętu używam, masz w exifie na fbl - nikon d300+24 2.8 i 50 1.4.

Jeśli chcesz się bawić w street, to odradzam Ci tą f5tkę. Serio - za duża jest, wiem, bo miałem ją jeszcze niedawno.
Najlepiej odłóż kasę, kup sobie jakiś mały aparat dalmierzowy z obiektywem 35mm i z tym chodź po mieście. Jest to sprzęt malutki, praktycznie nieodróżnialny rozmiarowo od kompaktu, co pozwoli Ci się lepiej wmieszać w tłum, podejść bliżej ludzi i robić im zdjęcia.

Najnowsze wpisy

Nowy cel

 

Davis

 

Boy

 

Jose Gonzales

 

Gugolander

 

Kid

 

Ju kant dens

 

Toru

 

Wszystkie wpisy