Zdjęcie nie moje, ale jakiejś aktorki. Przepraszam, że skopiowane. Trudno. Jedno lub dwa, trzy, cztery, pięć, sześć... ... ... można. No nie?
Czuję się dziwnie. Jestem trochę przygębiona tym wszytskim, że znowu nie mam nikogo kto by chciał zobaczyć mój uśmiech. Kto wypatruje mnie gdzieś w jakichś tam korytarzach i to niekoniecznie pustych. Nie ma już nikogo kogo też sama mam wypatrywać i od kogo ma być uzależniona moja głowa. Kiedyś byli oni, chłopcy, moi chłopcy. Tylko moi. Teraz kogoś innego albo niczyji. Na jednym mi zależy teraz. Najbardziej na świecie, nadal. Ale spaliłam za nami wszystkie mosty, jake to było głupie! Jakie niemądre. Jaka ja byłam głupia! Jaka niemądra i napiszę szczerze - chyba zmądrzałam. Musiałam zmądrzeć.
Powinnam teraz robić coś innego. O chodźby pracę na polski. Ale, ja się uparłam i siedzę na głupstwach, a nie na tym co konieczne. Ja wolę tutaj pisać. Tylko dla siebie, bym potem mogła to czytać. Bo tutaj jest świetnie...
DOSTAŁAM 5 Z POPARAY W POLSKIEGO! NAWET SOBIE NIE WYOBRAŻACIE JAK SKAKAŁAM ZE SZCZĘŚCIA... W MYŚLACHCAŁY TAMTEN DZIEŃ, KIEDY TO MIAŁO MIEJSCE. BYŁO ŚWIETNIE... SUPER. NO TO CZEŚĆ RYBKI
04/12/2010 19:23:20
25/06/2010 18:21:49
02/06/2010 20:21:58
20/02/2010 20:45:04
22/12/2009 20:38:30
09/12/2009 16:08:28
29/11/2009 0:16:17
27/11/2009 18:08:00
Wszystkie wpisyivoiringoule
cherrilady
yanette
wszechpechowapanienka
rudzieje
filarska
malinowomi
trishaaa
Wszyscy znajomi