'...aż w jedną krótka chwilę, pojmiesz, po co żyjesz!'
nie mam pojęcia kiedy ta chwila nadejdzie, bo już przyjęłam, że nie mogłam jej przegapić. więc wyczekuję udając wyluzowaną, oglądam się za siebie i rozmyślam. cóż... jeszcze nie doszłam do niczego dość konstruktywnego. chyba nie powinnam się martwić, więc tego nie robię jednak ciekawość i zniecierpliwienie biorą górę.
tydzień to poniedziałek i niedziela wieczór. no może czasem jeszcze piatek
nie mam czasu na czytanie, co sprawia, że czuję się mnniej lub bardziej niekomfortowo.
zauważyłam, że odnajduję spokuj w uporzadkowaniu. gubię się bez kalendarza, jestem nerwowa w zawalonym różnymi przedmiotami pomieszczeniu, nie wyobrażam sobie wyjścia na noc gdzieś bez szczoteczki i pewności, że jeśli pójdę spać nie zmarznę i nie będę głodna albo nie potrafię pracować w półcieniu na zawalonym biurku. ale nie martwi mnie to póki nie utrudnia mi to życia w formie opsesji
od jakiegoś czasu jak zahipnotyzowana wsłuchuję się w melodie muzyki klasycznej.
szczególnie upodobałam sobie Claude Debussy i Bethovena.
[pees:Banały są przyjemne dletego, że oszczędzają wysiłku głębszego zastanowienia]
[pees:jednoz moich ulubionych chodowsko-sienkowe]
08/02/2010 18:41:21
11/10/2009 17:54:35
19/08/2009 14:12:19
15/08/2009 17:49:26
29/07/2009 12:23:37
03/06/2009 20:31:10
22/05/2009 21:47:58
05/05/2009 10:12:02
Wszystkie wpisym0sia
majusiaaa
heartcore
ciemno
sienka
littlebluedress
jeszaaa
kinia2040
Wszyscy znajomi