w sumie nie masz dzisiaj urodzin, żebym była jakoś niesamowicie sympatyczna dla Ciebie, dzień placka w piątek, zajączek za miesiąc, a matki boskiej zielnej w sierpniu. so what?
w sumie w naszym temacie mogę powiedzieć jedynie tyle, że choinka mi się spali, jak będę niemiła, a choinki szkoda, więc... pozostaje mi jedno.
mimo, że masz z głową konkretnie, to jedyna wiesz CO MNIE BOLI, ogarniasz, że uwielbiam słuchać jaskółek na geografii oraz doskonale potrafisz mi zepsuć humor śmiejąc się ze mnie na matematyce :* podzielamy swą nienawiść do alipinistki oraz miłość do bambi. wiesz skąd się wzięło mydło, lajf is lajf oraz rysiki na przeciwko. najważniejsze jednak jest to, że kalifornia jest w USA, a AIDS przekazujemy w genach. rysujesz dobre sowy, a stwierdzenie "siedzimy tutaj i rzygamy tutaj" nie jest Ci obce.
jak już będę bogata, to kupię Ci największego kota świata, żebyś se go mogła tarmosić!
ach no i TEŻ BYŚ POSZŁA NA HUMANA, GDYBY NIE ROZSZERZONA HISTORIA! :*
jak dobrze, że jesteś <3
lofciam cie maluszq, żanko grzanko :*
ciebie gajewska tez. i roguszke też wery bardzo lofciam!
ps
moja głowa nie istnieje :D