|
2012/05/27
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
fotograf: Ja.
HAHAHAHAHAHAHAAH. No nie wiarygodne jak te 3 małe potworki potrafią mi poprawić humor. Piątek istny twix . Mało pamietam , ciekawych rzeczy, godnych przypominania. Ci co wiedzę niech wiedzą , w każdym razie lekko nie było. Noc spędzona w ciekawych warunkach , powrót do domu około 6 rano. Odsypianie do 16 i znów do Orchidei pomknęłam tanecznym krokiem. Soboto/Niedziela stanowczo najlepsza. Urodziny Kowala na działce , opluta Zizi prosto w twarz , urodziny Kowala na rynku , spina z kolesiami, urodziny Kowala u Marka na tramwajowej , chrapiący Igor schowany w poszewce , rano na Glinianki na Maślice , skręcona kostka , lina i skoki do wody , które sobie darowałam. Powrót do domu i napad śmiechu. Kocham Cię mamo.
coś czuję ,że będzie źle , czuję ,że stanie się coś fatalnego.
27/05/2012 20:59:07
23/05/2012 22:41:34
22/05/2012 22:43:38
20/05/2012 17:17:26
20/05/2012 16:14:23
18/05/2012 7:26:51
15/05/2012 16:17:19
08/05/2012 21:54:20
Wszystkie wpisydansemacabre8
daganajwer
paintedhearts
zawszejestjakasopcja
juliapalac
enemmmy
natka666
strawberryy
Wszyscy znajomi