Nie lubię tego, że wiedziałeś. Wiedziałeś od samego początku. Zastanawia mnie tylko jedno czy dalej wiesz? Wiem, że wszyscy i wszystko odwodzą mnie od tej myśli. Wiem również, że zatracanie się wcale nie jest dobrą cechą. Dlaczego wciąż to robię? Nieustannie. To bardzo zła, niszcząca wewnętrznie wada. Chociaz... lepiej ranić siebie czy innych? Chodź do mnie, zranię Cię. Przynajmniej odhaczę bezuczuciowo wynik 1:1 w moim żałosnie miłosnym notatniku, którego kartki są niebywale puste, a jak nie puste to pokreślone i pomazane.
Moja książka wzbogaci się o jeden rozdział, tak, tak płaczę prawie non stop przy zapisywaniu tego wszystkiego, ale dziękuję, bo czuję w tym swoistego rodzaju bogactwo myśli, uczuć i chwil. Bolesno-przyjemna prawda, która przeszywa mnie całą na wskroś. Bolesno-przyjemna, bo przecież uśmiecham się czasem zanurzając się w myślach z przygryzioną wargą.
Znajomi pytają się mnie dlaczego piszę ostatnio smutne notki, one nie są smutne. Naprawdę, uwierzcie mi. Są specyficzne, posiadają w sobie tą specyfikę, którą chyba tylko ja potrafię poprawnie zinterpretować. Nie cierpię jakoś niebywale, nie chcę popełniać samobójstw i nie wycinam sobie żyletką imienia kogoś, kto nie jest tego zupełnie wart. Wciąż jestem szczęśliwa, nie martwcie się o mnie. Dziękuję.
Czas iść spać, jak cholernie źle jest usłyszeć od mamy pytanie "na którą masz jutro do szkoły".
Użytkownik honeyyyy
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.
12/02/2012 14:08:08
10/02/2012 13:21:53
09/02/2012 10:29:50
08/02/2012 21:34:18
08/02/2012 12:44:52
07/02/2012 21:35:03
07/02/2012 17:10:48
07/02/2012 13:50:30
Wszystkie wpisyhons
xxhonoratahoneyxx
honhonhon
tylkohoney
honeyyxskarbek
monikafankahoney
honeyisthebest
welikehoney
Wszyscy znajomi