Chciałabym powiedzieć, że wreszcie coś idzie w dobrym kierunku. Jednak daleko w tym wypadku do takich słów, kiedy każdy dzień na przemian wygląda jak wzlot i upadek. Wiem doskonale o tym, że sporo się pozmieniało we mnie. Ciężko mi tylko określić, czy na lepsze. Dużo zmieniło się też dookoła. Pewni ludzie odeszli, być może bezpowrotnie, ale poznałam też wspaniałych znajomych. Dawniej w życiu nie pomyślałabym, że mężczyzna może być zdolny do takiej troski. Podziwiam, naprawdę. Cieszę się, że byłeś przy nas tego dnia, że nie zostawiłeś nas samych, a dbałeś o to, by było jak najlepiej. Więcej wzlotów w tym trójkowym składzie. Więcej takich wieczorów. Wiem, że tam jest się w stanie zapomnieć o codziennych udrękach, a nawet gdy poleją się łzy - ktoś będzie przy Tobie, by podać Ci chusteczkę i przytulić. A to w takich momentach jest czymś bezcennym. Jestem dumna też, że sztuki przyjaźni uczyłam się krok po kroku od kogoś tak wspaniałego. Od kogoś, dla kogo zrobiłabym wszystko. Dziękuję Ci P.
+ POZDROWIENIA DLA BRZOSKWINKI!
28/05/2012 23:55:41
27/05/2012 10:22:42
25/05/2012 14:18:49
24/05/2012 16:19:05
22/05/2012 12:16:23
21/05/2012 11:52:27
20/05/2012 12:53:10
18/05/2012 22:01:42
Wszystkie wpisyriderowa
diabolicalacting
meerin
xxxtasmanxxx
losingmyreligioon
fesswybitnie
egoistycznaa
prettygirlswaag
Wszyscy znajomi