Kassanek, w tle Carlos :3
Jeej, w końcu nie zapomniałam o ogonku Kolorowego, jak nie zapomnę, to jeszcze jutro skoczę do apteki po maść, to będzie już pełnia szczęścia i nic tylko patrzeć, jak mu ta szczota na tyłku odrasta ;d
Credit coraz bardziej zaczyna gryźć, co prawda nikogo chyba jeszcze nie złapał, ale to tylko kwestia czasu. Chyba wiem co jest tego powodem i najgorsze jest to, że nie mam możliwości, żeby coś z tym zrobić. Owszem, chyba wiem jak, ale po prostu nie mogę, no i nie mam doświadczenia... Słowem, jak zwykle. No i ma coraz bardziej zdartą skórę przez wędzidło, w dodatku obtarty grzbiet... Cudnie. A Brylu najprawdopodobniej w tym tygodniu jeszcze sobie nie pobiega, MOŻE w następnym... ;/
Jeszcze tylko dwa dni stajniowania i znoooowu pobudka o 6;50 ;/// JA CHCĘ SPAĆ! A potem 5-8h spędzonych na słuchaniu nudnych nauczycieli, odrabianiu zadań na przerwach (ejejej, ale nie zaawsze xD), zakuwaniu... Muszę w końcu zamówić ten cudowny przedmiot... <3 Ah.
foxxyy
- 28/01/2012 16:14:35