Kobieta, która odrzuciła lęk i zagrała z losem o największą stawkę.
Położyła na szali własne szczęście, zaryzykowała i zrealizowała swoje największe pragnienie.
Nagrodą była miłość.
Pięć marzeń, potęga pamięci, miłości, a może dotyku?
Uczucie silniejsze niż upływający czas.
Piękno odkryte w słowach,pamięć, jako jedyny strażnik naszych wspomnień.
Literatura, która przywraca wiarę w marzenia.
***
Marzycielka z Ostendy, Eric Emmanuel Schmitt
16/10/2010 17:11:55
31/07/2010 14:28:18
06/03/2010 16:05:49
10/12/2009 22:59:12
28/10/2009 20:33:08
25/10/2009 22:20:03
30/09/2009 16:07:52
24/08/2009 12:27:03
Wszystkie wpisydemi
peck
amity
adam
elmonster
szelestdzikichtraw
djplayerone
kyothedemoneyes
Wszyscy znajomi