Zdj. Zuzianka :*
No więc zawody chyba można zaliczyć do udanych. L na czysto, P na czysto pierwsza faza, w drugiej wyłamanie na ostatniej przeszkodzie (murek), no ale się nic dziwnego, bo jechałam do tego trochę jak ciota, a poza tym murki są straszne. :D
Helikon fajnie szedł i nie bał się rowu. :)
Jakby ktoś miał moje zdjęcia to baaaaardzo proszę o linka do picasy lub wysłanie na kasienkaa2@vp.pl :D
lecę na piwo <3