Dziękuję dziewczynom za cierpliwość, było ciężko, haha!
A dzisiaj rekonstrukcja Hubertusa w szybkim przewinięciu do przodu, czyli jak zrobić trasę pięciogodzinną ze wszystkimi przeszkodami w dwie godziny. Był ogień!
no nikt :D nie ma :D rano p. Krzysiek karmi, wypuszcza i daje siano i tyle. Dalej każdy sobie sam tworzy :D gnój znowu ponad 2 tygodnie bo nie ma kto wynieść la la la...