|
2011/07/06
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
nie rozumiem tego co się stało nie rozumiem i nie chcę rozumieć nie chcę już rozumieć nawet Ciebie bo nie jesteś tym człowiekiem za którego się podajesz człowiekiem którego tak mocno pokochałem ... to bzdura już myśleć o Tobie jest przecież wiele innych chętnych kobiet .... wiem tylko tyle że pozwoliłaś mi się oczyścić z poczucia winy wobec nas bo to nie ja zrobiłem z tego wszystkiego bagno gdyż za bardzo się starałem , starałem do stopnia zadziwienia wielkiego gawiedzi .... Wiec za to jedynie Ci dziękuję za czyste sumienie , za spojrzenie sobie w odbicia twarz lustrzanego bez odruchu wymiotnego .... Często powtarzałaś że to moja wina ze ja Ci zniszczyłem życie że stracilaś ze mną czas do tego stopnia ze uwierzyłem w to jakim gnojem jestem, ale kiedy się tak z góry na to spojrzało z dystansem to przecież przy mnie zdałaś te swoje prawojazdy to przymnie zwiedziłaś wiele miejsc , dzięki mnie wychodziłaś z różnych opresji , jak auto rozbite , ubezpieczenia i inne pierdoły , widzisz nawet teraz kiedy mieszkaliśmy razem znowu podczas nieobecności Twoich rodziców u Ciebie to dzięki temu że zajmowałem się Twoim domem miałaś czas by wrócić na studia porobić różnice programowe i pozaliczać wszystko - więc ogólnie to sporo sukcesów towarzyszyło naszemu życiu .... cóż ale trzeba było zrobić ze mnie potwora żeby przed rodzicami - konkretnie matką z twarzą wyjść . Nie wspomnę już o imprezach wyjazdach , koncertach i festiwalach , nie wspomnę o kwiatach w astronomicznych ilościach , samochodu pod korek tankowaniu, 5kg rafaello bieganiu nago przy -21 z różą w reku po głównej arterii miasta..., o mandatach za rozklejanie ogłoszeń, banerach, ciuchach, komputerze i innych bzdetach .... bo to ja jestem chujem i skurwielem którego za to wszystko nie chcesz znać ....
Pamiętam ile zrobiła dla mnie Twoja rodzina jak nam pomagali , pamiętam tez ile ja dla Was zrobiłem i dlatego tym bardziej nie rozumiem nienawiści Twojej matki .
Ale to już jest poza mną .
Piszę to do siebie by nie zapomnieć i już nigdy więcej nie pozwolić się komuś wodzić tak za nos ... zbyt dobrym człowiekiem bylem zbyt wiele nie chciałem widzieć zbyt wielkiego idiotę z siebie robiłem - dla kogoś kto tak naprawdę miał i ma to za nic , zbyt bardzo w to wierzyłem że łączy nas tak wiele . Piszę to by nie pozwolić się tak potraktować więcej nikomu - żadnej innej kobiecie ...
Wątpię że ktoś zrobi dla Ciebie tyle jeszcze wątpię by nie było jeszcze na takie poświecenie stać dla kogoś ... bo jetem aktualnie odarty z marzeń i emocji bo pozwoliłaś swojej matce zniszczyć nasz świat .... nigdy już więcej nie pozwolę na to nigdy już więcej się słowem nie odezwę do ciebie 


napisałem o tym publicznie by uniknąć niejasnosci jakie niosą z sobą Twoje kłamstwa
vicklove
- 19/11/2011 18:19:01
06/07/2011 10:29:53
06/03/2011 22:17:58
06/03/2011 22:14:13
11/02/2011 8:40:56
11/02/2011 8:30:53
14/12/2010 9:37:33
14/12/2010 9:34:46
23/11/2010 23:04:42
Wszystkie wpisy