Czarny Mały Gustav Napoleon oraz kawałek Morfika
Nienawidzę świąt
Nienawidze tego że wszyscy naraz stają się mili że stąd ni zowąd zaczynają się kochać okazywać to sobie. Taa szczególne dni Każdy dzień nim jest a nie tylko święta
Cholerna zima z swoim przenikającym mrozem znów nie zawiodła a było tak pięknie bez tego śniegu
A teraz plucha jeszcze gorzej
Cholera
tyle ze świątecznej radości
Jest mi to obojętne
Jednocześnie mam wnerwa, słabą cierpliwość
Czuje się chora i cholera jestem
(Nie martwcie się to nic czym można by było się zarazić, niestety)
Nie ma i nie będzię życzeń, sram na to
I nie wieże w tego waszego Boga nauczcie się w końcu tego, nie mówcie mi o wieże, ni o pogaństwie
Ave...
01/08/2011 22:24:50
05/02/2011 21:26:26
18/09/2010 15:37:07
25/08/2010 9:36:26
24/07/2010 22:29:00
09/07/2010 22:20:42
12/06/2010 14:37:39
02/06/2010 13:55:04
Wszystkie wpisynotcool
suicideboy
cherrilady
zooch
6artificial6
stanleyowa
aglajka
nadis
Wszyscy znajomi