|
2012/02/05
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Nie lubię takich sobót jak wczoraj, gdy jestem sama. Brakuje mi wtedy niego, tak Ciebie i za dużo myślę. Mam takie kminy, że boję się sama ich. Nie wiem dokładnie skąd one się już biorą, bo skoro wszystko wyjaśniliśmy sobie, skoro jest to skończone, skoro Ty jesteś z nią to po jaką cholerę nadal siedzi to w mojej głowie i zamienia się w coś strasznego.
Głupie sentymenty, wspomnienia i żal o coś co tak naprawdę skończyło się nim zaczęło. Zresztą jak miało się zacząć jeśli Ty nadal ją kochałeś, a ja byłam tylko tą która pomogała zawsze kiedy tylko chciałeś. Zawsze byłam obok Ciebie gdy nikt inny nie miał czasu, zawsze napisałam, zawsze przyszłam. Dziękuje, że teraz ja jestem sama!
Miałam dodać inne zdjęcie ale okazało się, że nie mam nic. Dlatego jest Miuosh.