zapraszam . :D

Wypromuj się tutaj

Spring to Kingdom Come. 

2011/11/23   

 

« następne   poprzednie »
Powiększenie

Patrzę na datę i stwierdzam, że długo mnie tu nie było...i całkiem długo zapewne znów nie będzie. Poczułam jednak takie tchnienie, że warto byłoby zobaczyć, co tu się dzieje, jeśli cokolwiek się dzieje.

 

Zasadniczo - tak mi mija moje życie.

Od końca sierpnia przeżywam tzw. time of my life.

Jednak wszyscy, którzy mi mówili, że na erasmusa trzeba jechać, jeśli ma się okazję, mieli rację.

Pod koniec sierpnia przeżyłam niesamowitą autostopową podróż po Włoszech. Połączenie autostopa i couchserfingu, to mieszanka idealna.

Cały wrzesień siedziałam w Koprze, skąd pochodzi to zdjęcie. Kurs językowy, plaża, morze, wspaniali ludzie. Niesamowta ekipa mi się trafiła, muszę przyznać.

Teraz, od początku października, okupuję Lublanę. Jest  to z pewnością jedno z najpiękniejszych i najbardziej klimatycznych miejsc, jakie miałam okazję do tej pory zobaczyć.

Część mojej Erasmusowej Rodziny ze zdjęcia jest tu ze mną. Jest sporo nowych ludzi. Cudnych ludzi. 

I patrzę z nadzieją w przyszłość. 

Że nawet po powrocie to się nie zatrze.

Że nawet po powrocie będziemy nadal jak rodzina.

Że po powrocie nastąpi pozytywna kontynuacja czegoś. Bo wiem, że jak się chce, to można.

 

Także cóż, pozdrawiam z tego mglistego miasta.

Niesamowite, że pomimo tej mgły, nadal czuć tu wyjątkową atmosferę.

Piątek powitam w Belgradzie.

Następny weekend we Florencji, Bolonii aż w końcu - w Palermo.

 

Korzystam z życia.

Carpe diem.

zapraszam :D

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis guziczna

23/11/2011 17:39:29

Wpis guziczna

06/03/2011 18:26:18

Wpis guziczna

14/01/2011 21:04:38

Wpis guziczna

02/01/2011 11:15:45

Wpis guziczna

28/12/2010 1:28:41

Wpis guziczna

07/11/2010 23:09:41

Wpis guziczna

05/11/2010 20:56:26

Wpis guziczna

29/10/2010 18:57:42

Wszystkie wpisy