zdjęcie z seri gdzie jestam jak sie tu znalazłem xD
hm co tu napisać :)
ostatni tydzień był bardzo szalony pobawiłem sie troche popracowałem w hotelu poznałem nowych ludzi:)
w piatek byłem u gosi:)
przyjaciółki rzecz jasna żeby nie było tam:)
spędzony z nią czas był naprawde wspaniały dawno sie tak nie czułem swobodnie i w ogóle bylo cudnie:)
spacer póżniej imprezka an przystanku z kupa znajomych:)
i w ogóle:)
przed moim dzisiejszym wyjazdem bardzo mi pomogło to:)
dodało sił i wiary w siebie że jest coś cenniejszego:)
za 3 godziny jad ejuz do angli z jednej strony smutno mi że jade ale:)
ale właśnie z drugiej bardzo mnie to cieszy:)
uwolnie sie z lubelskiego wkońcu z tej nory:)
zaczne nowe zycie:) co prawda pół roku mnie nie bedzie ale pewnie jak dobrze tam bedzie zostane:)
zdziwił mnie fakt z ludzie tak mnie nie chcieli z pracy puscic:)
martus mnie wysciskała gosia monika ewelina:) ania:)
ech bedzie mi brak tych ludzi:)
praca i czas z nimi spedzony daje wiecej niz kto kolwiek moglby mi dać:)
tyle czasu z nimi spedziłem ze az lza w oku sie zakreca:)
co opuszczam jeszce? hm dorotke....
dojrzałą piekna i przemiła kobiete;/
bardzo bedzie mi jej brak nocnych rozmow dlugich
ale poczeka jak kocha:) hehe:)
wkoncu niema 25 lat lecz wiecej i bardziej jest doswiadczona kobieta i wie co w zyciu jest wazne co stawiac na 1 miejscu:)
wiem jedno po powrocie z angli pobed kilka dni i wyjazd do krakowa do niej:)
nic juz mnie raczej w tym lubelskim nie zatrzyma:)
nie widze tu przyszlosci i w ogole:)
ciesze sie z ewkoncu podjelem decyzje sluszna i kobieta mnie nie zatrzymala:)
mam nadzieje ze powiedzie mi sie:)
i znowu bede szczesliwy jak teraz:)
to na tyle dozobaczenia z apol roku:) moj pamietniczku xD