Photoblog.pl

Załóż konto

rozczesz moje kołtuny naiwności. 

2012/08/17   

 

« następne   poprzednie »

Kiedyś potrafiłam. Gdy sięgam pamięcią wiem, że umiałam, że przychodziło mi to z łatwością i chęcią. Co się zmieniło? Nie wiem. Stan odrętwienia? Niewiedzy? Niebytu? Po roku uświadomiłam sobie, że jedyne co potrafię to zadawać pytania na które nie znam odpowiedzi. Właśnie to kryje się w mojej głowie. Nieosiągalne horyzonty, krótkie zdania i brak perspektyw - krótka charakterystyka. No tak, zapomniałam jeszcze o totalnym chaosie, który też nie potrafi mnie opuścić. Chowam się za muzyką, której kiedyś nie słuchałam i fotografiami, które nigdy nie zostały wywołane. Dlaczego stare płyty zbierają kusz na mojej szafce? Nie potrafię nawet ich dotknąć, co mówić o zagłębianiu się w te niepowtarzalne symfonię. Czy to ból? Niechęć? Nie. To po prostu pustka, której nie potrafię zapełnić. Choć inni tego nie dostrzegają.

 

straciłam głowę. Ukradli ją.

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Warszawskie życie!

 

Powrót.

 

'blondynkowa prehistoria '

 

szminki i róż.

 

Wpis greeney

 

brak nut.

 

trudne przykazanie.

 

miłość.

 

Wszystkie wpisy
Zapraszam! :)