Photoblog.pl

Załóż konto

rozczesz moje kołtuny naiwności. 

2012/08/01   

trudne przykazanie.

« następne   poprzednie »
trudne przykazanie.

' Pachniesz perfumami - męskimi. Męskością: niezwykłą siłą i bezradnością. Pachniesz wolnością - wolną miłością i drogim winem, ławeczką pod kinem, bo na to kino już nie masz pieniędzy. Pachniesz nałogiem. Czekoladą. Namiętnym pocałunkiem, nielegalnym trunkiem, perfekcyjnie skręconą marihuaną z haszem, deszczem dudniącym w blaszane poddasze, trampkami z conversu i ucieczką z domu, o której lepiej nie mówić. Nikomu. Papierosem w ustach, ponętnymi ustami. Łąką. Kobietą. Niczyimi kobietami. Poezją, podnieceniem, oddechem, nagością? Pachniesz wolnością - wolną miłością. '

 

nie umiem nic. Jestem workiem zszytym z niewłaściwego materiału.

1 komentarz
verdana  - 01/08/2012 22:43:02
bym Twe włosy, cały dzień, całą noc! l))

Najnowsze wpisy

Warszawskie życie!

 

Powrót.

 

'blondynkowa prehistoria '

 

szminki i róż.

 

Wpis greeney

 

brak nut.

 

trudne przykazanie.

 

miłość.

 

Wszystkie wpisy
Mój lesbijski świat :) Wejdź !