brakuje mi spotkań z kilkoma osobami, i będzie mi brakowało ich coraz bardziej. pewnie za jakiś czas wszysycy o sobie zapomna i będzie tylko na suche 'CZESC' . smuci mnie ten fakt, ale życieeeeeeeeeeeeeeeeee. dorastamy i lecimy w swoje strony, niedługo poczuje to na właśnej skórze. GRZNKA leci opierwsza. później dziewczyny.. ciekawe, czy będziemy utrzymywac kontakt. jeeeeeeeeeeeeeeej, smutne to jest NO.
DOBRA idę biegać.dziś sama.