oh, czyż ten demot nie jest w chuj prawdziwy?
-.-
I znów czuje się dziwnie podirytowana.
Mówimy sobie o granicach, co chwile je przekracząjąc, tak?
jak mam zmienić coś, co jest zakodowane w Twojej psychice, i na każdym moim kroku mi o tym wypominasz?
Żarty żartami, ale..chyba niekiedy moja psychika podupada.
Nie ma czasu na szczere rozmowy, prócz gg..
prawda cholernie boli.
i może sie nie znam na waszych żartach, ale doskonale potraficie mnie wkurwić..
chociaż może nie tyle co wkurwić, co wypominać błędy....
myślisz, że czuje się z tym zajebiście?
myśle,że obie potrzebujemy w chuj szczerej rozmowy, która chociaż postra się rozwiać dotychczasowe uprzedzenia.
Moje konto jest czyste i mam ochote zaczac wszystko raz jeszcze.
zrób coś z tym, ze sobą, z nami...
mam cię prosić, błagać... byś się przełamała?
by udało nam się cos, na czym MNIE przynajmniej cholernie zależy?
Ty wiesz co ja o tym myśle, jeśli nie, to z chęcia Ci powiem..
reszta leży w Tobie.. dobrze o tym wiesz, bo juz nieraz Ci o tym mówiłam.
postramy sie, by było dobrze?
29/01/2012 13:28:22
31/12/2011 12:53:14
08/11/2011 6:28:25
30/10/2011 17:23:57
29/10/2011 17:16:29
16/10/2011 23:05:36
13/10/2011 14:21:24
13/10/2011 14:20:37
Wszystkie wpisysofaggot
freeway
lesnydzban
smarq
seledynowyszpieg
spadlamzpodlogi
magdallllena
strefadzialanzbrojnych
Wszyscy znajomi