nie pamiętam dnia, kiedy zasnęłam przed północą. aktualnie sen z powiek spędza mi prezentacja maturalna lub matematyka.
mam ogromną ochotę trzasnąć po raz ostatni tymi brązowymi drzwiami (pomijając fakt, że nie otwierałam ich od niemal dwóch tygodni) i jechać nad morze. ba, jechać gdziekolwiek.. źle sypiam, waga pokazuje niewiele, jestem w czarnej dupie, czas pędzi, marzę, żeby go zatrzymać i nie wiem co mnie uratuje.
dobrze że jesteś.
lipstickxd
- 09/02/2012 20:46:26