trzymałam je na dworzu, ponieważ suka nie dawała ich ruszyć. przecież wiesz [ nwm czy juz bylas na pb ] jaka jest zara, wzielismy ja od faceta, który j a bił. była pod opikeka weterynarza i psychologia zwierzecego. bud jest z drewna dębowego, ocieplana. bardzo porządna, na prawdę (:. Psiaki miały się dobrze,mają bardzo dobre domy, są pod opieką weterynarza, więc nie praw mi morałów. Zara miała mieć usuwane szczeniaki, niestety to by zaszkodziło. cały cykl był przeprwadzpony pod opieką weterynarza. a moje przygody ze zwierzętami? no śmiało. ! z reszta jak doga niemieckiego mozna trzymac na dworzu?! on ma krótką siersć i nie wytwarza sebum jak psy z długa sierśćią? to u ciebie w chacie zdechły dwa koty nie wiadomo z jakich przyczyn!