...Miracles Happen...

2014/10/22   

 

« następne   poprzednie »
janowskie okna
Powiększenie

Zakończył się jesienny maraton różnych wyjazdów, teraz powrót do regularnej pracy z naszymi kopytnymi.

Ostatni czas poświęcony był przygotowaniom do zawodów w Janowie Podlaskim, a następnie do konferencji Pro Hipico Bono w Sierakowie.

W Janowie była przepiękna pogoda, towarzystwo (dziękuję Kalinie, Asi, Lili, Xenofontowi) no i oczywiście zawody.

Stratowałam w ujeżdżeniu (półfinał P-4 i finał N-1) i w klasie Hunter Pleasuse. Mikołaj stratował w skokach. 

Tymek, główny bohater tego wyjazdu spisał się bardzo dobrze, jeszcze tylko musi się bardziej obyć z różnorodnością przeszkód ;)

Niecały tydzień po arabskich zmaganiach poświęciliśmy na przygotowanie prezentcji Mikołaja na temat reedukacji konia, którą wyłożył w Sierakowie. 

Szkoda, że następne spotkanie dopiero na wiosnę.

Przed Sierakowem wpadła do nas Kasia Suchecka i zrobiła kilku koniom zdjęcia w studio, nie mogę się doczekać efektów tej ciężkiej pracy! :)

Jesień i zima będą poświęcone tradycyjnie pracy z końmi, chcemy też zacząć robić kursy z jazdy i pracy z końmi oraz rozpoczynamy pracę nad nową stroną internetową na temat, o którym w języku polskim nic nie znajdziecie. 

Z Mikołajem aktualnie nie da się już pogadać, bo cały czas jak nie w głowie to na papierze pisze teksty.

Dziś dzień taki deszczowy, oprócz koni mam robotę nad www żony szefa, a wieczorem, wieczorem odbieram klucze do 'mojego' nowego mieszkania. Powoli się będę przeprowadzać. 

Nad byłą stajnią intensywnie buduje się hotel, byłam wczoraj obejrzeć; pokoje od strony padoku będą cudne! 

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

12
Wpis gosiamakosa

 

Woltek

 

11
Wpis gosiamakosa

 

Wpis gosiamakosa

 

10
:)

 

16
Wpis gosiamakosa

 

30
Praca z ziemi

 

13
Wpis gosiamakosa

 

Wszystkie wpisy