...Miracles Happen... 

2014/08/19   

Praca z ziemi

« następne   poprzednie »
Praca z ziemi
Wolter
Powiększenie

Wszystkie konie są u nas codziennie (no dobra poza niedzielą) pracowane z ziemi, a część dodatkowo pod siodłem. Mikołaj wymyślił szereg ćwiczeń, które niesamowicie uelastyczniają i wyluzowują konie, które mimo tego stanu cały czas muszą być odżywcze. Z konia sztywnego jak kołek, po tygodniu jest guma. I to bez żadnych wypięć i innych patentów. Jedynie kantar, lina, bat. I żeby nie było wątpliwości- żaden natural ;)

Jestem bardzo ciekawa co będzie z Wolcimierza, jest niesamowitym uczniem :) 

Zastanawiam się skąd koń, który 6 lat chodził po fryzyjskich łąkach i przeganiał po nich inne konie wie jak skakać przez przeszkody, jak chodzić bez stresu po niebieskich foliach leżących na ziemi, jak biegać przez drągi, etc. On wszystko bierze na klatę bezstresowo i jak go nie wystraszyć to na wszystko się zgadza :)

Moja Beczua z kolei jest walecznym uparciuchem, rozpuszczoną przeze mnie indywidualistką, która wpadła w ręce Ksenofonta i przechodzi intensywną reedukację. 

Ciekawym przypadkiem jest też Ksenofontowy Tymek, który całe życie umiera ze strachu. Na dodatek jest terroryzowany przez rasistę Wolta, który cały czas przegania go z kąta w kąt. Zauważyliśmy dziwną zależność, że gdy cackać się z Tymonem i chuchając i dmuchając zapoznawać go ze 'strasznymi' obiektami to boi się on ich później bardziej i zachowuje wobec nich jeszcze większą ostrożność. Gdy się z nim nie certolić, tylko na pewniaka pokonywać straszące go 'przeszkody', to po krótkim czasie przestaje się on bać.

Każdy koń jest inny, o każdym można by pisaci pisać, ja na koniec jeszcze wspomnę o jednym z naszych ciekawych 'przypadków'- Torku vel Składaku. Torek to fryzyjski wałach, który nie ogarnia swojego ciała. Co prawda po półrocznej pracy jest już świetnie, ale potrafi on zagalopowywać zapominając użyć przednich nóg i się przewrócić, oraz poruszać każdą częścią ciała w inną  stronę (stąd Składak). 

I to by było tyle na dziś. Reszta w opisach zdjęć.

zapraszam, oddam wszystko :)
5 komentarzy
dressage  - 20/08/2014 13:45:22
Gosiu Wolter to kawał konia! Jak zaczniesz na nim jeździć i on wyrobi sobie mięśnie to to bedzie model którego będą chcieli Ci ukraść. :D Nie moge sie doczekać, aż zobacze Was razem w akcji pod siodłem i nie tylko, a co do Torka to musi wyglądać drastycznie i przezabawnie jak jego tylne nogi galopują, a przednie kłusują :)))
kichewilczyca79  - 20/08/2014 9:32:08
Bo z niektorymi tak jest, że jak sie boją a my się cackamy, to utwierdzamy je w przekonaniu, że faktycznie jest czego się bać
remark - 20/08/2014 8:57:12
Wolter szybuje pięknie i wysoko :)))))))))))
agatatacokochawest  - 20/08/2014 7:50:11 z Android
Jeeeezu jakie skoki piękne!;)
remark  - 20/08/2014 7:45:22
Profesor X jest prawdziwym błogosławieństwem dla stajni. :)
Jak ja lubię te twoje notki :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) już nie będę narzekać, że mało, mało, mało ;)
Torek pewnie spory fanklub załapie po tym wpisie. :))))))))
A w opisach zdjęć jedno słowo :( następnym razem lepiej dłuższą notkę napisać. ;)

Najnowsze wpisy

30
Praca z ziemi

 

13
Wpis gosiamakosa

 

24
po warsztatach...

 

9
Sieraków

 

3
:)

 

18
Śpik niedzielny

 

12
Przeprowadzka

 

16
Wpis gosiamakosa

 

Wszystkie wpisy