|
2012/02/14
|
|||||||||||||||||||||||||||
Sprzedawca zweryfikowany
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
Ja i mój leniwy koń opierający o mnie swoją głowę.. Bo samemu ciężko ją trzymać :P
Fot. Iza-Pokusowa Dziękujemy!!!!!! :)
Spędziłam te walentynki z Wektorem. I to był chyba najlepszy z możliwych wyborów. Pojechaliśmy do lasu. Konik zrobił mi przeogromną niespodziankę. Znalazł sobie ulubioną, najbardziej miękką ścieżkę ze wszystkich. Gdy tylko poczuł wygodę pod kopytami pofrunął. Dosłownie! Takiego kłusu to ja nie pamiętam!!! Równy, rytmiczny i tak wyciągnięty, że nawet nie wiedziałam, że on tak potrafi!! Puściłam go dzisiaj w takie tempo jakie sam sobie wybrał. Na koniec 3 króciutkie galopy i duuuuuuużo stępa. Pięknie było, jeszcze te sarny przecinające nam drogę. Bajka!
Jestem zmęczona. A tyle do zrobienia.