2010/03/13 Long road to... |
||||||||||
|
||||||||||
|
udostępnij | |||||||||
Hm...
Tyle razy już się w życiu pogubiłem.
Tyle razy zapomniałem co jest ważne.
Tyle razy stawiałem proste zło ponad trudne dobro.
Taki widocznie jestem.
Nie jestem idealny.
Nie mam białego rumaka ze złota uprzężą, a poznaczonego bliznami historii i wichrami walki na trudnej drodze, którą postanowiło się podążać.
Nie mam ślicznej lustrzanej zbroi.
Nie mam hełmu z pawimi piórami.
Nie mam miecza nie zbrukanego wrogą posoką.
Mam czarną zbroję.
Hełm z wyrwaną przyłbicą.
Miecz, który wygląda jakby wykonać go z zakrzepłej krwi, a nie stali, bo już tyle razy przyszło nim wojować.
I choć nie najpiękniejsze, nie najmłodsze.
To koń nadal wyrywa naprzódy.
Zbroja chroni pierś.
Miecz nie stracił swej ostrości...
Nie jestem idealny.
"Ideał jest idealny, ale nie można go przytulić..." - thanks Id.
Nie byłem.
Nigdy też nie będę.
Za ideały doskonale się umiera, ale nie da się z nimi żyć.
Dlatego nigdy nie chciałem nim być.
Nigdy takiego ideału nie szukałem.
Jestem kim jestem.
Mam kogo chciałem.
Więcej mi nie trzeba.
Dziękuję...
http://www.youtube.com/watch?v=guJ25FxCwmY
"Teraz śpij..."
13/03/2010 15:47:09
10/03/2010 22:24:20
10/03/2010 22:13:42
02/03/2010 12:58:12
02/03/2010 12:27:25
01/03/2010 23:38:15
17/02/2010 10:39:37
Wszystkie wpisytrelemorele91
kirikirikiri
spamerka
miriel
creeda
rozmowaliryczna
titja
Wszyscy znajomi