Photoblog.pl

Załóż konto

A WASTER'S TALE 

2016/06/07   

umęczon

« następne   poprzednie »
umęczon

wrzucam jakieś stare gówno, bo w tym momencie nie ma znaczenia, czy jest 2011, 13 czy 16. świat zapętlł się w jakimś pojebanym uniwersum, nie umiem zmienić przerzutki. a on zapierdla, rozrzucajac mnie po pobliżnych krzakach, gałęziach, krawężnikach, wreszcie i tych budowanych niegdyś przeze mnie torach przeszkód. no i za co te odgrywki? tak jakby mi było mało. don't fucking test me Jesus.

 

bezsenność, migrena, panika, dorastające włosy do siwizny, brak apetytu, brak motywacji, brak siły. o tyle dobrze, że udało mi się w końcu porzucić całkowicie tę destrukcyjną robotę. teraz muszę się pilnować, żeby nie dać zniszczyć się sobie.

 

 

 

so gimme all of you in exchange for me huh

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

umęczon

07/06/2016 0:32:53

lay down on a green grass

24/01/2016 19:53:09

spliffin la vida loca

11/04/2015 12:06:44

no elo

03/02/2015 13:44:26

shietxmiljon

25/12/2014 0:30:40

łołołołooo

06/12/2014 14:03:39

cut in half

24/11/2014 15:43:37

noooooon

03/11/2014 3:33:38

Wszystkie wpisy